Kilka często powtarzanych mitów na temat związków

Miłość to wszystko w związku

Kolejnym mitem jest to, że miłość, jak się uważa, stanowi o całokształcie każdego związku. Natomiast związek może zapoczątkować zwykły pociąg seksualny pomiędzy dwiema osobami, który może przerodzić się w troskę i miłość. Jednak nie na samej miłości opiera się związek. Poza nią są jeszcze takie aspekty relacji między dwojgiem ludzi jak odpowiedzialność, dopasowanie, oddanie, poświęcenie, itp., które umożliwiają życie w długotrwałych związkach. Temperament, tolerancja czy skromność, itd. to również istotne kwestie. Miłość natomiast znajduje się w gruncie rzeczy w tle wszystkich tych budulców związku.

Seks podtrzymuje związek

Seks i zaspakajanie potrzeb fizycznych pomagają podsycać związek, ale wiara, że to jego kluczowe elementy, to po prostu błąd. Związek to coś znacznie więcej niż wymagania i satysfakcja natury fizycznej. Jedność umysłów oraz przywiązanie emocjonalne są niezbędne, a seks to tylko jeden z sposobów, by je wypracować.

Nawet bez aktywności seksualnej dwoje ludzi może pozostawać w długoterminowym związku i czerpać z tego satysfakcję i szczęście. Myślenie, że seks jest wszystkim w związku może mu zaszkodzić, ponieważ partnerzy nie zawsze mają ochotę na aktywność seksualną.

Nowy związek to najlepsze lekarstwo na rozstanie

Następny mit głosi, że idealnym lekarstwem na rozstanie jest wejście jak najszybciej w kolejny związek. Jednak eksperci radzą, by po rozstaniu znaleźć nieco czasu na to, by pobyć samemu, przeanalizować powody tego rozstania, a także sposoby na to, by nie powtarzać tych samych błędów w przyszłości. Czasami przyczyny rozbicia związku leżą w nas samych.

Wchodzenie w kolejną zażyłą relację z drugim człowiekiem bez naprawiania błędów z poprzedniego związku lub zmiany swojego nastawienia, może stać się powodem kolejnego rozstania. Dlatego zawsze zaleca się, by nieco odczekać i nie podejmować próby budowania kolejnego związku wkrótce po zakończeniu poprzedniego. Nowy związek to z pewnością nie lek na rozstanie.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *